Czy sauna pomaga na zakwasy?
- #zakwasy
- #DOMS
- #sauna po treningu
Może trochę pomóc, ale dowody są słabe. Na ból mięśni po treningu lepiej działa ciepło miejscowe, np. termofor lub okład rozgrzewający przez kilka godzin, niż krótka sauna na całe ciało.
Przegląd systematyczny Ahokas i wsp. (2025, 14 badań) znalazł cztery prace, które mierzyły ból mięśni po saunie lub gorącej kąpieli. Tylko jedna wykazała ulgę w porównaniu z biernym odpoczynkiem: 16 koszykarzy po 20 minutach w saunie infrared 43°C odczuwało mniejszy ból i lepszą regenerację (Ahokas i wsp. 2023). Metaanaliza 32 badań Wanga i wsp. (2021) potwierdziła, że ciepło zmniejsza ból, ale najsilniej działały gorące okłady.
Warto też wiedzieć, czym są „zakwasy”. To nie kwas mlekowy, tylko opóźniona bolesność mięśni (DOMS) po mikrouszkodzeniach, głównie po pracy ekscentrycznej. W badaniu Schwane’a i wsp. z 1983 roku 45 minut biegu w dół zbocza (57% maksymalnego poboru tlenu) wywołało wyraźny ból mięśni w ciągu 24–72 godzin, a intensywniejszy bieg po płaskim (78%) — nie. Ból zależał więc od rodzaju pracy mięśni, a nie od intensywności wysiłku. Mleczan znika z krwi w ciągu godziny lub dwóch po treningu, a zakwasy narastają dopiero po dobie, więc sauna nie może ich „wypłukać”.