Która sauna lepsza po treningu: infrared czy fińska?
- #sauna po treningu
- #sauna infrared
- #regeneracja
Po zwykłym treningu sprawdzą się obie, ale kabina infrared to łagodniejszy bodziec, lepszy przed kolejnym ciężkim dniem. Gorąca sauna fińska obciąża organizm mocniej: sprzyja adaptacji do wysiłku w upale, ale dzień przed zawodami może obniżyć wynik.
W badaniu Ahokas i wsp. (2023) 16 koszykarzy po 20 minutach w kabinie infrared o temperaturze 43°C miało mniejszy spadek skoku po 14 godzinach i mniej bólu mięśni niż bez sauny. W badaniu Mero i wsp. (2015) tętno po saunie tradycyjnej wynosiło 92, a po infrared 71 uderzeń na minutę — przy czym „tradycyjna” miała tam tylko 35–50°C, a nie typowe 80–90°C. Z kolei po 3 × 8 minut w saunie 80–85°C pływacy płynęli następnego ranka wolniej o 1,69 s na 4 × 50 m (Skorski i wsp. 2020).
Gorąca sauna tradycyjna ma za to dane o adaptacjach: biegacze saunujący po treningu przez 3 tygodnie poprawili VO2max o 5% (Kirby i wsp. 2021). Niezależnie od rodzaju sauny zacznij od wyciszenia, prysznica i picia, a łączny ubytek wody utrzymaj poniżej ok. 2% masy ciała. Wszystkie te badania są małe, więc traktuj je jako wskazówkę, a nie pewnik.