Która sauna jest zdrowsza: sucha czy parowa?

  • #sauna sucha
  • #łaźnia parowa
  • #zdrowie

Nie ma badań, które pokazałyby, że jedna z nich jest zdrowsza od drugiej. Lepiej przebadana jest sauna sucha (fińska): to jej dotyczą duże fińskie badania łączące regularne saunowanie z mniejszym ryzykiem chorób serca. Dla łaźni parowej takich wieloletnich obserwacji brakuje.

W fińskim badaniu KIHD (Laukkanen i wsp., JAMA Internal Medicine, 2015; 2315 mężczyzn, mediana obserwacji 20,7 roku) osoby saunujące 4–7 razy w tygodniu miały niższe ryzyko nagłego zgonu sercowego niż saunujące raz w tygodniu (HR 0,37). To badanie obserwacyjne — pokazuje związek, a nie dowodzi, że sauna jest przyczyną. Dotyczy też wyłącznie sauny fińskiej o średniej temperaturze ok. 79°C.

Krótkoterminowo wilgotne ciepło obciąża organizm mocniej, niż sugeruje niska temperatura. W polskich badaniach zespołu Wandy Pilch (AWF Kraków, 2014 i 2019) sauna mokra 59°C przy 60,5% wilgotności podniosła tętno i temperaturę głęboką bardziej niż sauna sucha 91°C — u mężczyzn tętno wzrosło o 72 zamiast o 59 uderzeń na minutę. Próby były jednak małe (po 10 osób), a warunki nie odpowiadały dokładnie łaźni parowej.

W praktyce zdrowsza jest ta sauna, którą dobrze znosisz i z której korzystasz regularnie, z chłodzeniem i odpoczynkiem po każdym wejściu. Przy chorobach serca, nadciśnieniu lub w ciąży wybór warto omówić z lekarzem.