Jak wygląda parzenie venikiem?
- #venik
- #bania ruska
- #witki brzozowe
Parzenie venikiem to sekwencja technik wykonywana w rozgrzanym ciele: wachlowanie gorącym powietrzem bez dotyku, głaskanie miotełką, lekkie smaganie, gorący kompres i rozcieranie. Pierwsze wejście do parilki służy tylko rozgrzaniu — venik pojawia się w drugim lub kolejnym.
Według metodyki rosyjskiego Klubu Saun (clubsaun.ru) najpierw rozgrzewasz się ok. 10 minut na niższej ławie. Potem kładziesz się na brzuchu, a venik porusza się nad ciałem od stóp do głowy, następnie jest prowadzony po skórze od stóp do karku. Smaganie ma być lekkie i sprężyste — to muśnięcia końcówkami liści, a nie bicie. W kompresie miotełkę unosi się pod sufit, zagarnia gorące powietrze, wykonuje 2–3 uderzenia i przyciska do ciała na 2–4 sekundy. Na koniec rozciera się skórę okrężnymi ruchami, powoli siada i schładza.
Parzyć można się samodzielnie, jednym venikiem, albo z parilszczikiem, który pracuje dwoma. Miotełki nie pożycza się innym. Z parzenia lepiej zrezygnować przy alergii na pyłek brzozy (w badaniu z 1980 roku 28% uczulonych reagowało na liść), kruchych naczynkach, żylakach i chorobach skóry. Przygotowanie i namaczanie venika: witki brzozowe do sauny; cały rytuał: bania rosyjska.